Statystycznie grudki perliste występują u 10-20% mężczyzn, większość chce się ich pozbyć. Przeszkodą jest najczęściej brak wiedzy co do charakteru zmian, brak wiedzy o możliwości ich usunięcia, strach przed nowotworem, chorobą weneryczną, wstyd i brak możliwości uzyskania intymnej porady u fachowca. Trzeba sporo samozaparcia, żeby usiąść w kolejce do dermatologa, następnie obnażyć się przed nim, a potem najczęściej usłyszeć: „z czym mi tu pan przychodzi, to są normalne zmiany. Co mi pan głowę grudkami zawraca”. O ile kwestia zdolności seksualnych bywa tematem przechwałek wśród kolegów, to dolegliwości i choroby związane z penisem nie należą do
częstych tematów rozmów w grupie rówieśniczej. Mężczyźni nie rozmawiają między sobą o swoich członkach i naroślach, a tym bardziej ukrywają wszelkie niedomagania przed partnerkami.
Do najczęstszych przyczyn usuwania grudek perlistych należy chęć poprawienia wyglądu penisa, szczególnie we wzwodzie. Grudki odbierane są jako nieestetyczne narośla mogące świadczyć o jakimś zakażeniu. Obecność grudek na koronie żołędzi może również działać zniechęcająco do seksu oralnego.